Oszustwa matrymonialne – jak nie dać się oszukać w sieci?
Internetowy „inżynier z Norwegii” omal nie wyłudził 3000 zł. Policja uczy, jak rozpoznać oszusta matrymonialnego i nie stracić oszczędności.
Internetowe randki bywają pułapką. Kolejny odcinek programu profilaktycznego „Senior na 6 z plusem” pokazuje, jak łatwo paść ofiarą oszusta matrymonialnego i na co zwracać uwagę, zanim wyślemy komuś pieniądze.
W czwartym odcinku zatytułowanym „Oszust matrymonialny” poznajemy historię kobiety, która przez internet nawiązała kontakt z mężczyzną podającym się za inżyniera i wdowca z Norwegii. Znajomość szybko się rozwijała – codzienne rozmowy, czułe wiadomości i stopniowe budowanie zaufania sprawiły, że kobieta uwierzyła w jego historię.
Po pewnym czasie mężczyzna poinformował o problemach z przelewem i poprosił o pożyczenie 3000 zł. Sytuacja wydawała się pilna i wiarygodna. Jednak w decydującym momencie do rozmowy włączyła się znajoma kobiety, która zadała proste pytanie: „Czy kiedykolwiek widziałaś go na żywo?”. To skłoniło bohaterkę do refleksji. Ostatecznie nie przekazała pieniędzy i uniknęła utraty oszczędności.
Policja przestrzega przed oszustwami matrymonialnymi, w których sprawcy wykorzystują emocje, samotność i zaufanie swoich ofiar. Przestępcy często podszywają się pod osoby pracujące za granicą – inżynierów, przedsiębiorców czy wdowców – tworząc wiarygodną fikcję. Ich schemat jest zawsze podobny: nawiązanie relacji, zdobycie zaufania, a następnie prośba o pomoc finansową pod pretekstem problemów z przelewem, nagłych wydatków lub podróży.
Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa: nie wysyłajmy pieniędzy osobom poznanym wyłącznie w internecie, weryfikujmy tożsamość rozmówcy (np. przez rozmowę wideo), bądźmy ostrożni wobec osób zbyt szybko deklarujących uczucia, konsultujmy się z bliskimi i w razie jakichkolwiek podejrzeń kontaktujmy się z Policją.
Udostępnij ten materiał – możesz uchronić kogoś przed utratą oszczędności!
Źródło: policja.gov.pl