Westerplatte 2024: Tusk ostrzega przed powtórką Monachium. „Nie możemy zostawić Ukrainy samą”
„Nigdy więcej osamotnionych żołnierzy” – przesłanie z Westerplatte
W niedzielę, 1 września, na półwyspie Westerplatte odbyły się centralne uroczystości upamiętniające 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. W swoim wystąpieniu premier Donald Tusk podkreślił, że historia tamtych dni musi być ostrzeżeniem dla współczesnego świata. Zwrócił uwagę, że najważniejszym wnioskiem z września 1939 roku jest to, iż państwo napadnięte przez agresora nie może zostać pozostawione samemu sobie.
Szef rządu nawiązał wprost do trwającej od ponad dwóch lat wojny w Ukrainie, przypominając, że dziś za polską granicą giną tysiące ludzi, w tym dzieci. – „Dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni! Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów” – mówił premier, wskazując na konieczność wyciągnięcia mądrych wniosków z przeszłości.
„Dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni! Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów. Nie może się powtórzyć Monachium. Nie może powtórzyć się ta upiorna, bezradna, bezsilna polityka ustępowania złu”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zaznaczył, że odpowiedzialność za koszmar II wojny światowej spoczywa na hitlerowskich Niemczech oraz sowieckiej Rosji. – „Tu nie ma żadnych dwuznaczności. To było, jest i będzie oczywiste dla każdego przyzwoitego człowieka” – dodał, podkreślając, że współczesny agresor, jakim jest Rosja, spotka się z twardą postawą Zachodu.
Lekcja z 1939 roku: bohaterstwo nie zastąpi siły państwa
Historyczne wydarzenia na Westerplatte, gdzie 1 września 1939 roku rozpoczęła się niemiecka agresja na Polskę, są symbolem bohaterstwa polskich żołnierzy. Jak przypomniał premier, załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej liczyła około 20 razy mniej żołnierzy niż siły niemieckie, które przypuściły atak. Mimo to obrońcy przez siedem dni stawiali opór, stając się legendą.
Jednak, jak zauważył szef rządu, nawet większa liczba obrońców nie dałaby Polsce szans na zwycięstwo w tamtych warunkach, ponieważ świat pozwolił Hitlerowi na rozpętanie wojny. – „Dzisiaj naszym zadaniem jest przede wszystkim wyciągnąć lekcję, wyciągnąć mądre wnioski, tak, aby nie musieć nigdy więcej polegać na bohaterstwie żołnierzy osamotnionych, na bohaterstwie tych, którzy czekali na reakcję sojuszników” – podkreślił premier.
Przed wybuchem wojny świat bagatelizował zagrożenie, powtarzając: „to tylko Czechy”, „nie będziemy umierać za Gdańsk”, „może uda się uniknąć wielkiej wojny”. Dziś, jak zauważa Tusk, podobne głosy mogą pojawić się w kontekście Ukrainy. – „Jeśli my dzisiaj powiemy »to tylko Ukraina«, to ktoś za kilka miesięcy, za rok, za dwa powie znowu »to tylko Polska«” – ostrzegał.
„Jeśli my dzisiaj powiemy “to tylko Ukraina”, to ktoś za kilka miesięcy, za rok, za dwa powie znowu “to tylko Polska”. (…) Dzisiaj musimy polegać na własnej sile i na realnych sojuszach, nie na zaklęciach, nie na mitach, ale na prawdziwej sile państwa polskiego, prawdziwej sile, odporności i solidarności sojuszu, w którym Polska odgrywa tak istotną rolę”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier podkreślił, że bohaterstwo żołnierzy jest bezcenne, ale nie może zastępować siły państwa i solidarności sojuszników. Dlatego tak ważne jest, aby Polska opierała się na własnej sile i realnych sojuszach, a nie na mitach czy zaklęciach.
Wojna za granicą – wyzwania dla bezpieczeństwa Polski i Europy
Obecnie, 87 lat po wybuchu II wojny światowej, za polską granicą ponownie trwa wojna. Tysiące ludzi, w tym dzieci, ginie pod bombami w Ukrainie. To sprawia, że doświadczenia przeszłości stają się niezwykle aktualne. Jak zaznaczył premier, najbliższe miesiące mogą być kluczowe nie tylko dla niepodległości Ukrainy, ale również dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata.
Polska już teraz jest celem prowokacji i aktów dywersji, podobnie jak Finlandia, Łotwa, Litwa, Estonia, Rumunia, Dania, a ostatnio także Niemcy. Tusk wspomniał o rosyjskiej prowokacji dronowej w Lipsku, która może być sygnałem dla wszystkich krajów Europy. – „Za chwilę się dowiemy, że to rosyjskie służby zorganizowały prowokację dronową w Lipsku. To może i Niemcy, i Francuzi, i Włosi, i Hiszpanie, wszyscy bez wyjątku, wszystkie narody i wszyscy przywódcy wolnego świata zrozumieją, że w obliczu zła nikt nie może zostać sam” – mówił premier.
W obliczu tych zagrożeń kluczowa jest solidarność i wspólna odpowiedź państw europejskich. Premier przypomniał, że z ponurej lekcji II wojny światowej musimy wyciągnąć wniosek o jedności narodu polskiego i całego wolnego świata – Europy i Ameryki, Sojuszu Północnoatlantyckiego. – „To nie może być sojusz na papierze” – podkreślił.
Znaczenie dla mieszkańców Jawor i regionu
Dla mieszkańców Jawor i całego Dolnego Śląska przesłanie z Westerplatte ma szczególny wymiar. Nasz region, podobnie jak cała Polska, pamięta o ofiarach II wojny światowej – w tym o mieszkańcach Jawor, którzy walczyli i ginęli na frontach, oraz o cywilach, którzy doświadczyli okupacji. Lokalne obchody rocznicowe, organizowane m.in. pod Pomnikiem Poległych Żołnierzy w Jaworze, co roku gromadzą mieszkańców, którzy oddają hołd bohaterom.
W kontekście współczesnych zagrożeń, mieszkańcy Jawor mogą czuć się bezpiecznie, wiedząc, że Polska wzmacnia swoje siły zbrojne i uczestniczy w strukturach NATO. Jednocześnie decyzje podejmowane na szczeblu centralnym, takie jak zwiększenie wydatków na obronność czy modernizacja armii, mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo lokalnych społeczności. W regionie działa m.in. 10 Brygada Kawalerii Pancernej w Świętoszowie, która jest jednostką kluczową dla wschodniej flanki NATO.
Premier Tusk podkreślił, że Polska polega na własnej sile i realnych sojuszach. Dla mieszkańców Jawor oznacza to, że bezpieczeństwo ich rodzin nie zależy wyłącznie od bohaterstwa żołnierzy, ale od silnego państwa i wspólnych działań sojuszniczych. To także zobowiązanie, aby pamiętać o historii i nie dopuścić do powtórki błędów przeszłości.
Liczby i fakty, które musimy zapamiętać
- 87. rocznica wybuchu II wojny światowej – obchody na Westerplatte w 1 września 2024 r.
- 20-krotna przewaga sił niemieckich nad załogą Wojskowej Składnicy Tranzytowej w 1939 r.
- 80 mln ofiar II wojny światowej, w tym 6 mln obywateli polskich
- Wojna w Ukrainie trwa od 2022 r. – tysiące ofiar, w tym dzieci
- Rosyjskie prowokacje i akty dywersji w Finlandii, Łotwie, Litwie, Estonii, Rumunii, Danii i Niemczech
Premier Tusk zakończył swoje wystąpienie apelem o solidarność i jedność. – „Mając w pamięci 80 mln ofiar II wojny światowej, w tym 6 mln obywateli Polski, dziś głośno z Westerplatte krzyczymy do całego świata: bądźcie solidarni! Musimy pomóc Ukrainie przetrwać. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów” – mówił. To przesłanie, które powinno być bliskie każdemu mieszkańcowi Jawor, bo bezpieczeństwo naszej małej ojczyzny zależy od bezpieczeństwa całego wolnego świata.